Przeżyjmy to jeszcze raz!

Nie mogę odpuścić tematu Dembusia (czy jak tam to się prawidłowo pisze: Demby Ba?, Demby By?… jakoś tak). Dla mnie to strata jednego z najlepszych napastników jakiego mieliśmy ostatnimi czasy i być może jakiego nie będziemy mieli przez długi czas (obym się mylił serio… liczę, że przyjdzie jakiś francuzik i ogarnie temat po Dembusiu).

Zatem wróćmy do bramek, które zafundował nam Demba Ba! Spokojnie nie będzie ich tak dużo jak u naszej legendy Sholi. Ba! Ba nawet nie strzelił połowy tego, co nasza gwiazda! (wiedziałem, że połączenie słowa „ba” z nazwiskiem Demby zabrzmi chujowo…). Jednak warto wrócić do tych chwil, szczególnie gdy w kwestii Siwego (niestety) niewiele się zmienia…

PS. Bramki będą ukazywały się cyklicznie na blogu. Zmasakruje tu was jego warami bramkami raz na zawsze! :-D. Miłego oglądania!

PS2. Mam nadzieję, że wasze reakcje na kolejne bramki nie będą podobne do tych, jakie widziałem podczas wspólnego oglądania wszystkich trafień Shearer’a ;-). Jedna część spała, inni zajęli się wódką, reszta wyszła ;-). Zatem będę dozował emocje i maksymalnie jeden filmik na dzień :-D.


Dembuś nr 1 – vs Blackburn (24-09-11)
 

2 komentarze do wpisu „Przeżyjmy to jeszcze raz!”

  1. mój naczelny statystyk nie pozostawił złudzeń ;)

    jednak spójrzmy jak rodziła się legenda ;)

    2012-13 – 1
    2011-12 – 2
    2010-11 – 6
    2009-10 – nie graliśmy w PL
    2008-09 – 4
    2007-08 – 0
    2006-07 – 3
    2005-06 – 9
    2004-05 – 2
    2003-04 – 7
    2002-03 – 5
    2001-02 – 0
    2000-01 – 2

    szacunek! jesteś wielki!

Dodaj komentarz