Dafik spuszcza nas do Championship…

24.05.2009 zagraliśmy mecz, który decydował o „być albo nie być” w Premier League. Wystarczył nam jeden pieprzony punkcik, żeby zostać w lidze. Jeden i aż jeden. Banda dorobkiewiczów na czele z Duffem pokazała jak zależy im na dobru drużyny (to samo pokazuje teraz siwy kapiszon). Duff strzelił sobie swojaka i przy okazji załatwił… nowy kontrakt w Fulham. Nara rudzielcu, nie chce oglądać twojej rudej gęby! Wtedy spadliśmy a w tym sezonie Siwy robił bardzo dużo, żeby nawiązać do tamtych „dni chwały”… No tak niewiele zabrakło siwa mamejo, żebyś został naszą legendą, ale nie przejmuj się. Dostałeś jeszcze (przynajmniej) jeden sezon, więc wszystko możesz nadrobić i pokazać, że co jak co, ale na trenowaniu to ty znasz się jak mało kto ;-). Mała podpowiedź: stałe fragmenty paziu! Stałe fragmenty… potrenuj więcej to może coś wpadnie… do bramki przeciwnika oczywiście. Kontry po naszych rożnych mamy przecież opanowane do perfekcji!

 Duff spuszcza nas z ligi… Siwy patrz się i ucz!

Dodaj komentarz