To jest dopiero sportowa złość ;-)

2

Posted by | Posted in Inne | Posted on 04-09-2012, 22:38:22

Temuri Ketsbaia – sympatyczny, fajny, łysy gość (ostatnio coś polubiłem łysych i całkiem im do twarzy he he…). 17/01/1998 pokazał wszystkim, że ma w dupie siedzenie na ławce i oglądanie tego, co dzieje się na placu. Mimo, że zdobył bramkę dającą zwycięstwo nad Boltonem i to w 90 minucie meczu jego radość była bardziej manifestem niezadowolenia z jego obecnej sytuacji w klubie. Koledzy z drużyny trochę nie kumali jego wyczynów ;-) ale i tak dobrze, że się cały nie rozebrał a jak widać na załączonym filmiku już próbował zdejmować korki :-D Ciekawe jak zareagowałby, gdyby na ławce miał Siwego… Kopałby w bandę czy ganiał Siwego na ławce rezerwowych?


Wyjazd na mecz! (aktualizacja)

12

Posted by | Posted in 2012 Newcastle-Manchester Utd | Posted on 03-09-2012, 16:09:14

Dobra. Bez owijania w bawełnę, bo sytuacja tylko nam się komplikuje przez to całe kalkulowanie! Cel: wyjazd na mecz Newcastle – Manchester United (7.10.2012). Nasze ostatnie rachunki mówiły o całkowitym koszcie transportu z Warszawy do Newcastle i z powrotem w kwocie 350 zł.  W chwili obecnej sam samolot z pierwszej kalkulacji w 2 strony to koszt ponad 600 zł.  Ta opcja odpada. Sporo czasu poświęciłem, żeby poszukać czegoś tańszego… Wynik jest taki:

wylot – sobota, 6.10.2012 – Warszawa Modlin i na miejscu w Newcastle jesteśmy w okolicach godziny 20tej czasu miejscowego.

powrót – poniedziałek, 8.10.2012 – Newcastle Airport i na miejscu w Warszawie jesteśmy przed północą.

Koszt całej operacji to obecnie ok. 530 zł. Taniej raczej nie będzie! Jeszcze czegoś poszukam, ale praktycznie rozważałem każde opcje przesiadek i nic… Oszczędzamy jeden dzień w Newcastle to też sporo – odpadają koszta noclegu za jedną noc i wyżywienia, czyli ok 30-35 funtów.

Czego potrzebujemy jeszcze? Membery – kosztują 26.95 funtów. Trzeba kupić jeden na 2 osoby. Noclegi – potrzeba nam 2 noclegów. Bilety na mecz – tutaj nie ma co kalkulować – jak kupimy membery i loty to bierzemy co będzie, bo ja kurwa na wycieczkę za tysiąc złotych to nie mam zamiaru się wybierać!

Teraz krótkie pytanie: KTO JEDZIE? KTO NIE? DAWAĆ SZYBKO ZNAĆ! Jeśli mamy jechać to kurwa przydałoby się coś zrobić w tym kierunku i ruszyć dupy! Chcesz zbluzgać z bliska Siwego obejrzeć wygraną nad czerwonymi pająkami? Nie czekaj do chuja pana i pisz, że jedziesz! :-) Wkrótce więcej informacji!

aktualizacja (3.09.2012):

Membery kupione! Wychodzi jednak trochę więcej niż pisałem, bo dochodzi jeszcze przesyłka pocztowa. Razem 31.90 funtów.

aktualizacja (4.09.2012):

Bilety lotnicze kupione, bilety na pociąg relacji Manchester-Newcastle również :-) Dzięki pomocy emigracji w Newcastle (dzięki Charzyk!) noclegi będziemy mieli po duuuuuużej promocji!  Zatem czekamy tylko na możliwość kupna biletów na mecz i mamy wszystko, czego potrzebujemy! Ave :-)

Refleksje po meczu z AV…

1

Posted by | Posted in Spotkania kibiców | Posted on 03-09-2012, 09:12:45

Kolejny mecz za nami. Napastnicy dalej żyją w klimacie i zadumie ramadanu. Wychodzą też ciężkie boje z Atromitololososem i okupiony w bólach awans… Siwy biega po linii, stroi głupie miny, udaje skupionego na taktyce a pożytku z tego nie ma za grosz! Bramka dla AV oczywiście padła po akcji naszą… no kurwa nikt nie zgadnie! Proszę ja Was mianowicie po akcji naszą PRAWĄ stroną! Wow! Już widzę to zdziwienie na waszych gębach i pierwszą myśl: co on pierdoli? Nasza prawa strona jest nie do przejścia… (no ale do obiegnięcia to spokojnie i to za każdym razem). Benek ratuje nam dupę! Już nie wiem do kogo mam składać podziękowania za to, że Siwy nauczył Benka zespołowej gry. Wybiorę się chyba dzisiaj do osiedlowego sklepu monopolowego i tam jest taka książka życzeń i zażaleń. Normalnie napisze w niej obok wpisu „obsługa niemiła i nie mają wydać z 50 zł” swoje zdanie: Dzięki Siwy za nawrócenie Benka. Jesteś najlepszym z pseudo-trenerów! :-) Poniżej 2 pozytywy po AV: bramka Benka i zejście Simpsa. Wiem, wiem niedługo będę miał całą kolekcję wideo zejść naszego pseud-grajka z placu gry… Mimo wszystko za każdym razem czuję niesamowitą ulgę jak widzę, gdy opuszcza boisko. Czuje się od razu bezpieczniej – porównywalnie bezpiecznie jak w aucie Tomka podczas przejażdżki po Görlitz).


Ben Arfa (59′) 1-1


Zejście Simpsa!

Tako rzecze Siwy…

3

Posted by | Posted in Inne | Posted on 31-08-2012, 21:19:08

Przeglądając wczoraj „Przegląd Sportowy” można było natknąć się na wypowiedź pana Siwego. Komentarz do jego słów chyba jest zbyteczny… Prezentuję Wam zatem siwą złotą myśl pana P. Nasz nieomylny menago (ha ha) jak zwykle ma rację…

 

(Siwy! Oni myślą, że nie tyle w naszym klubie nie ma skautów, co nie ma żadnego trenera i dlatego sami zgłaszają się z piłkarzami siwa mordko…)