Lech Poznań wraca do Ligi Europy po sześciu latach przerwy i od razu trafia na wymagających rywali z Anglii, Niemiec, Portugalii oraz Belgii. W tekście porządkuję drogę Kolejorza do fazy ligowej, przedstawiam terminarz, zasady nowego formatu i najważniejsze wcześniejsze występy klubu w tych rozgrywkach.
Najważniejsze fakty o powrocie Lecha Poznań do Ligi Europy
- Sezon 2026/27 oznacza dla Kolejorza powrót do Ligi Europy po sześciu latach.
- Lech rozegra 8 meczów fazy ligowej, w tym 4 spotkania u siebie.
- Rywalami poznaniaków będą między innymi Crystal Palace, Bayer Leverkusen i Benfica.
- Awans do fazy pucharowej wymaga miejsca w pierwszej 24 tabeli.
- Najlepszym dotychczasowym wynikiem Lecha w tych rozgrywkach pozostaje 1/16 finału.

Lech wrócił do europejskiej elity po sześciu latach
Lech Poznań rozpoczął sezon od eliminacji Ligi Mistrzów, ale po porażce z Aarhus GF musiał kontynuować walkę w Lidze Europy. Dwumecz z duńskim zespołem był pełen zwrotów akcji. Kolejorz wygrał na wyjeździe 4:1, lecz u siebie przegrał takim samym rezultatem i odpadł po rzutach karnych.
W trzeciej rundzie eliminacji poznaniacy nie zostawili już rywalom większych złudzeń. Zwycięstwa z KÍ Klaksvík wyniosły odpowiednio 1:0 i 5:0, co dało pewny awans i bardzo dobry bilans bramkowy. W mojej ocenie właśnie rewanż na Wyspach Owczych pokazał, że zespół potrafi zachować koncentrację także po skromnej wygranej w pierwszym meczu.
Największe emocje przyniósł dwumecz z FC Thun. Lech wygrał pierwsze spotkanie aż 7:0, dlatego remis 2:2 w Szwajcarii wystarczył do awansu. Łączny wynik 9:2 dobrze pokazuje skalę przewagi i tłumaczy, dlaczego powrót do fazy ligowej został odebrany w Poznaniu jako ważne wydarzenie.
Według informacji UEFA Lech znalazł się w trzecim koszyku podczas losowania. Nie oznaczało to łatwego zestawu, bo już pierwszy przeciwnik, Crystal Palace, reprezentuje bardzo mocną ligę i dysponuje znacznie większym budżetem.
Ośmiu rywali i cztery mecze przy Bułgarskiej
W nowym formacie nie ma tradycyjnych grup. Każdy klub otrzymuje ośmiu przeciwników, a połowę spotkań rozgrywa u siebie. Dla Lecha oznacza to cztery mecze na Enea Stadionie i cztery wyjazdy, które rozciągają się od września 2026 do końca stycznia 2027.
| Kolejka | Termin | Mecz | Miejsce |
|---|---|---|---|
| 1. | 17 września, 21:00 | Crystal Palace - Lech Poznań | Wyjazd |
| 2. | 15 października, 18:45 | Lech Poznań - Bayer Leverkusen | Dom |
| 3. | 22 października, 18:45 | Lech Poznań - Sunderland | Dom |
| 4. | 5 listopada, 21:00 | Benfica - Lech Poznań | Wyjazd |
| 5. | 26 listopada, 18:45 | Union Saint-Gilloise - Lech Poznań | Wyjazd |
| 6. | 10 grudnia, 21:00 | Lech Poznań - Ferencváros | Dom |
| 7. | 21 stycznia, 21:00 | Lech Poznań - SCU Torreense | Dom |
| 8. | 28 stycznia, 21:00 | OFI Crete - Lech Poznań | Wyjazd |
Najbardziej wymagająco wyglądają wyjazdy do Londynu i Lizbony, a także spotkanie z Bayerem Leverkusen. Z drugiej strony mecze domowe z Sunderlandem, Ferencvárosem i Torreense dają realną szansę na regularne zdobywanie punktów. W europejskich rozgrywkach własny stadion często robi różnicę, ale nie można traktować go jak gwarancji zwycięstwa.
Terminarz ma też znaczenie dla zarządzania kadrą. Lech będzie łączył grę w Europie z Ekstraklasą, dlatego trener musi rozsądnie rotować składem. Szczególnie ważne będzie utrzymanie zdrowia podstawowych zawodników w okresie jesiennego spiętrzenia spotkań.
Jak działa faza ligowa i co daje miejsce w tabeli
W fazie ligowej występuje 36 zespołów. Każdy gra osiem spotkań, a punkty trafiają do jednej wspólnej tabeli. Zwycięstwo daje 3 punkty, remis 1, a porażka 0, lecz przy równej liczbie punktów liczą się między innymi bilans bramkowy i liczba strzelonych goli.
| Miejsce | Konsekwencja |
|---|---|
| 1-8 | Bezpośredni awans do 1/8 finału |
| 9-24 | Runda barażowa o 1/8 finału |
| 25-36 | Odpadnięcie z rozgrywek |
Dla Lecha pierwszym celem nie musi być od razu miejsce w czołowej ósemce. Bardziej realistyczny plan to zakończenie fazy ligowej w pierwszej 24, co pozwoli zagrać jeszcze w rundzie barażowej. Każdy dodatkowy punkt może mieć znaczenie, ponieważ różnice w środku tabeli często są niewielkie.
W praktyce najważniejsze będą mecze z zespołami o podobnym potencjale. Wygrana z Torreense lub Ferencvárosem może dać więcej niż prestiżowy remis z Bayerem, choć właśnie takie niespodziewane wyniki budują pozycję w tabeli. Nie patrzyłbym więc wyłącznie na nazwiska rywali, lecz na to, gdzie Lech ma największą szansę kontrolować przebieg meczu.
Historia występów Kolejorza w tych rozgrywkach
Lech ma bogatszą historię w Pucharze UEFA i Lidze Europy, niż mogłoby wynikać z liczby awansów do późnych rund. Klub regularnie pojawiał się w eliminacjach, ale tylko kilka razy przebił się do fazy grupowej lub ligowej.
| Sezon | Etap | Co zapamiętaliśmy |
|---|---|---|
| 2008/09 | 1/16 finału Pucharu UEFA | Udana europejska kampania i awans do fazy pucharowej |
| 2010/11 | 1/16 finału Ligi Europy | Wyjście z grupy przed Juventusem i porażka z Bragą |
| 2015/16 | Faza grupowa | Trzy zwycięstwa, dwa remisy i trzy porażki |
| 2020/21 | Faza grupowa | Pięć zwycięstw i pięć porażek |
| 2026/27 | Faza ligowa | Powrót po sześciu latach i osiem nowych spotkań |
Najmocniej w pamięci kibiców zapisał się sezon 2010/11. Lech rywalizował wtedy między innymi z Juventusem i wyszedł z grupy, co do dziś jest jednym z najlepszych przykładów europejskiej kampanii polskiego klubu. Ta historia pokazuje, że różnica budżetów nie zawsze przesądza o wyniku, jeśli zespół ma jasny plan i potrafi wykorzystać własne atuty.
W statystykach historycznych wyróżnia się Mikael Ishak, który należy do najlepszych strzelców Lecha w rozgrywkach UEFA. Jego doświadczenie może być bardzo ważne, zwłaszcza w meczach, w których jedna sytuacja w polu karnym decyduje o wyniku.
Co musi zadziałać, aby Lech myślał o fazie pucharowej
Patrząc na zestaw rywali, nie oczekiwałbym od Lecha dominacji w każdym spotkaniu. Najważniejsze będzie odpowiednie rozłożenie akcentów i zdobywanie punktów tam, gdzie przewaga jakości nie jest po stronie przeciwnika.
- Mecze domowe powinny przynieść większość punktów, szczególnie w starciach z Sunderlandem, Ferencvárosem i Torreense.
- Organizacja defensywy będzie kluczowa przeciwko Crystal Palace, Bayerowi i Benfice.
- Stałe fragmenty gry mogą przesądzić o wynikach wyrównanych spotkań, zwłaszcza na wyjazdach.
- Rotacja składu musi chronić zespół przed kryzysem w Ekstraklasie i Europie.
- Skuteczność napastników będzie ważniejsza niż samo posiadanie piłki.
Moim zdaniem największym błędem byłoby ocenianie tej kampanii wyłącznie przez pryzmat pojedynczego meczu. W fazie ligowej liczy się suma ośmiu występów, a nie efektowny wieczór przeciwko znanej drużynie. Lech potrzebuje przede wszystkim stabilności, bo dwa słabsze mecze mogą szybko zmienić walkę o awans w nerwową pogoń za punktami.
Realnym, ambitnym wynikiem byłoby zdobycie około 10-12 punktów, choć ostateczne miejsce zależy od rezultatów pozostałych zespołów. Taki dorobek nie daje automatycznego awansu, ale powinien pozwolić myśleć o pozostaniu w grze do rundy barażowej.
Najważniejszy test zaczyna się od Crystal Palace
Powrót Lecha do Ligi Europy ma znaczenie sportowe, finansowe i wizerunkowe. Klub zyska osiem spotkań na wysokim poziomie, a młodsi zawodnicy dostaną doświadczenie, którego nie da się zdobyć w samej Ekstraklasie.
Pierwszy mecz z Crystal Palace od razu pokaże, ile Kolejorzowi brakuje do europejskiej czołówki i jak dobrze zespół wykorzystał drogę przez eliminacje. Niezależnie od wyniku całej kampanii sam awans po zwycięstwach nad KÍ Klaksvík i FC Thun jest sygnałem, że Lech znów chce regularnie liczyć się na międzynarodowej scenie.