Czy Blaž Kramer był w Legii tylko wysokim napastnikiem do zadań specjalnych, czy jednak zostawił po sobie coś więcej? Słoweniec spędził przy Łazienkowskiej dwa sezony, zdobył trofea i zapisał się w historii europejskich meczów warszawskiego klubu. Poniżej porządkuję jego karierę, statystyki, styl gry oraz okoliczności odejścia.
Blaž Kramer w Legii w najważniejszych liczbach
- 57 meczów rozegrał w barwach Legii Warszawa.
- Zdobył 17 bramek i zanotował 5 asyst.
- Wywalczył Puchar Polski i Superpuchar Polski w sezonie 2022/2023.
- Najlepiej prezentował się w europejskich pucharach, gdzie strzelił 6 goli.
- We wrześniu 2024 roku przeszedł do Konyasporu.
Kim jest Blaž Kramer i skąd trafił do Warszawy
Blaž Kramer urodził się 1 czerwca 1996 roku w Celje. To środkowy napastnik mierzący 191 cm, wychowany w słoweńskich klubach NK Šampion Celje i NK Aluminij. Później próbował swoich sił w rezerwach VfL Wolfsburg, a najważniejszy krok przed wyjazdem do Polski wykonał w FC Zürich.
W Szwajcarii Kramer zdobył mistrzostwo kraju w sezonie 2021/2022. W 84 spotkaniach dla klubu z Zurychu strzelił 21 goli, co wystarczyło, by zwrócić uwagę Legii. Warszawski zespół szukał wtedy napastnika silnego fizycznie, zdolnego do gry tyłem do bramki i atakowania wolnych przestrzeni.
Kontrakt podpisano w maju 2022 roku, a zawodnik dołączył do drużyny na początku lipca. Miał wtedy 25 lat i pięć występów w reprezentacji Słowenii. W mojej ocenie był to transfer logiczny, choć obarczony ryzykiem. Kramer nie przychodził jako gwarant 20 goli w sezonie, lecz jako profil napastnika, którego Legia potrzebowała.
Debiut i pierwsze miesiące przy Łazienkowskiej
Debiut w koszulce Legii przypadł na mecz o Superpuchar Polski z Rakowem Częstochowa. Początek nie był dla niego łatwy. Musiał odnaleźć się w nowym kraju, systemie gry i zespole, w którym rywalizował między innymi z Tomasem Pekhartem oraz Ernestem Muçim.
W pierwszym sezonie ligowym Kramer wystąpił w 12 spotkaniach i zdobył jedną bramkę. W Pucharze Polski dołożył gola oraz asystę. Liczby nie robiły wtedy dużego wrażenia, ale sam zawodnik dawał trenerom coś, czego nie zawsze widać w klasycznych statystykach, czyli walkę o górne piłki, absorbowanie obrońców i możliwość szybkiego zagrania bezpośredniego.
Legia zakończyła sezon 2022/2023 z Pucharem Polski i Superpucharem Polski. Kramer nie był głównym bohaterem obu rozgrywek, jednak znalazł się w drużynie, która wróciła do zdobywania trofeów po trudniejszym okresie. Dla zagranicznego piłkarza był to dobry sposób na zbudowanie pozycji w klubie.
Najlepszy okres Kramera w Legii
Najpełniej Słoweniec pokazał swoje możliwości w sezonie 2023/2024. W lidze rozegrał 18 meczów i strzelił 4 gole, a w Pucharze Polski zdobył 2 bramki w 2 spotkaniach. Największe znaczenie miały jednak jego występy w Lidze Konferencji Europy.
| Rozgrywki | Mecze | Bramki |
|---|---|---|
| Ekstraklasa | 36 | 8 |
| Puchar Polski | 4 | 3 |
| Superpuchar Polski | 1 | 0 |
| Liga Konferencji Europy | 16 | 6 |
| Łącznie | 57 | 17 |
W europejskich pucharach trafiał przeciwko Ordabasy Szymkent, FC Midtjylland, Zrinjskiemu Mostarowi i AZ Alkmaar. To ważne, ponieważ gole w takich meczach mają większą wagę niż trafienia zdobywane przy wysokim prowadzeniu w lidze. Oficjalna strona Legii podsumowała jego pobyt bilansem 57 meczów, 17 goli i 5 asyst.
Właśnie tam Kramer wyglądał najbardziej przekonująco. Grał odważniej, lepiej wykorzystywał przewagę fizyczną i potrafił zaatakować pole karne w odpowiednim momencie. Nie był napastnikiem, który sam prowadził piłkę przez pół boiska, ale w polu karnym potrafił znaleźć miejsce i skończyć akcję.
Jaki był jego styl gry
Kramer to typowy napastnik numer dziewięć, czyli zawodnik ustawiony centralnie, odpowiedzialny przede wszystkim za wykończenie akcji i walkę z obrońcami. Jego największe atuty to wzrost, siła, gra głową oraz umiejętność zastawienia piłki.
Przeczytaj również: Cole Palmer - droga, styl gry i najważniejsze osiągnięcia
Co dawał zespołowi
- Potrafił utrzymać piłkę pod presją i poczekać na podłączenie pomocników.
- Dobrze atakował dośrodkowania, szczególnie przy stałych fragmentach gry.
- Wykorzystywał wolną przestrzeń za linią obrony, mimo że nie był typowym sprinterem.
- Absorbował uwagę stoperów i otwierał miejsce dla drugiego napastnika lub ofensywnego pomocnika.
Jego ograniczenia również były widoczne. Kramer nie zawsze uczestniczył w pressingu z taką intensywnością, jakiej oczekiwano od nowoczesnego napastnika. Zdarzały mu się też mecze, w których przez długi czas pozostawał poza grą, zwłaszcza gdy Legia miała problem z dostarczeniem piłki w pole karne.
Moim zdaniem największym błędem było ocenianie go wyłącznie przez liczbę goli w Ekstraklasie. Przy takim profilu zawodnika trzeba patrzeć także na pojedynki, pracę dla partnerów i zachowanie w polu karnym. Jednocześnie nie ma sensu udawać, że był napastnikiem kompletnym. Jego wartość rosła, gdy Legia grała bezpośrednio i wykorzystywała dośrodkowania.
Dlaczego odszedł z Legii
Latem 2024 roku Kramer był już blisko zakończenia warszawskiego etapu. W klubie pojawiła się konkurencja w ataku, a sam zawodnik potrzebował regularnej gry. Ostatecznie 13 września 2024 roku przeszedł do TÜMOSAN Konyasporu z tureckiej Süper Lig.
Media informowały, że Legia miała otrzymać około 700 tysięcy euro podstawowej kwoty, z możliwością dodatkowych bonusów. Nie była to transakcja, która zmieniała finansowe oblicze klubu, ale w realiach Ekstraklasy sprzedaż 28-letniego napastnika za taką sumę można uznać za rozsądne rozwiązanie.
Transfer nie oznaczał, że Kramer zawiódł. Jego dorobek w Warszawie był nierówny, lecz miał kilka mocnych punktów: trofea, gole w Europie i solidną rolę w rotacji. Z perspektywy Legii był to raczej przykład zawodnika użytecznego niż gwiazdy, która przez lata miała być twarzą zespołu.
Po odejściu z Polski podpisał z Konyasporem trzyletnią umowę. Tym samym pozostał w gronie zagranicznych piłkarzy, dla których pobyt w Legii był ważnym etapem kariery, ale nie jej końcowym przystankiem.
Jak ocenić jego pobyt w Warszawie
Bilans Kramera należy oceniać przez pryzmat oczekiwań. Legia nie sprowadzała reprezentanta Słowenii jako następcy napastników zdolnych regularnie zdobywać ponad 20 bramek. Potrzebowała silnego zawodnika do rywalizacji, gry w Europie i meczów, w których liczy się fizyczność.
Pod tym względem transfer częściowo się obronił. 17 goli w 57 meczach to wynik przyzwoity, a sześć trafień w europejskich pucharach wyraźnie podnosi jego ocenę. Gdybym miał wystawić notę za cały pobyt, byłoby to 6,5 na 10. Nie był liderem ofensywy, ale trudno też nazwać go pomyłką transferową.
Najuczciwiej zapamiętać go jako napastnika zadaniowego, który najlepiej wyglądał wtedy, gdy zespół grał na jego mocne strony. W historii Legii pozostanie przede wszystkim jako Słoweniec z ważnymi golami w Lidze Konferencji i zdobywca krajowych trofeów.
Co historia Kramera mówi o zagranicznych transferach Legii
Przypadek Kramera dobrze pokazuje, że zagraniczny piłkarz nie zawsze musi być natychmiastową gwiazdą, aby mieć sens w kadrze. Czasem najważniejsze jest dopasowanie profilu do konkretnych meczów, stylu trenera i jakości partnerów.
Przy ocenie takich transferów patrzę na trzy rzeczy: rolę w systemie, występy w ważnych spotkaniach oraz relację kosztu do realnej wartości sportowej. W przypadku Słoweńca dwa pierwsze punkty wypadają dobrze, a trzeci zależy od pełnych warunków umowy, których klub nie ujawnił.
Kramer nie stał się legendą Legii, ale zostawił po sobie konkretny dorobek i kilka europejskich wspomnień. To wystarczający powód, by oceniać jego warszawski rozdział rzeczowo, bez przesadnego zachwytu i bez łatki niewypału.