Mateusz Łęgowski to jeden z ciekawszych polskich pomocników urodzonych na początku XXI wieku. W krótkim czasie przeszedł drogę od akademii Pogoni Szczecin, przez debiut w reprezentacji Polski i transfer do Serie A, aż po powrót do Ekstraklasy. Przyglądam się jego karierze, pozycji, stylowi gry, najważniejszym statystykom oraz temu, czego można oczekiwać po nim w Motorze Lublin.
Najważniejsze fakty o karierze młodego pomocnika
- Data urodzenia: 29 stycznia 2003 roku w Brodnicy.
- Pozycja: przede wszystkim defensywny lub środkowy pomocnik.
- Wzrost: 181 cm, zawodnik prawonożny.
- Najważniejszy klub w Polsce: Pogoń Szczecin, w której przebił się do pierwszego zespołu.
- Reprezentacja: debiut w kadrze A nastąpił 22 września 2022 roku w meczu z Holandią.
- Obecny etap: od lata 2026 roku występuje w Motorze Lublin.

Kim jest Mateusz Łęgowski
Mateusz Łęgowski urodził się w Brodnicy i od początku był szkolony jako zawodnik środka pola. Najczęściej gra przed linią obrony, ale może też występować jako klasyczny pomocnik centralny. Ma 181 cm wzrostu, dobrze radzi sobie w kontakcie fizycznym i korzysta z prawej nogi.
Nie jest typem piłkarza, który buduje swoją wartość wyłącznie efektownymi dryblingami albo dużą liczbą goli. Jego zadania są bardziej zespołowe. Obejmują odbiór piłki, asekurację, wsparcie pierwszej fazy budowania akcji i utrzymywanie odpowiedniego balansu między obroną a atakiem.
Gdy oceniam takich pomocników, patrzę nie tylko na gole i asysty. W przypadku Łęgowskiego znaczenie mają także minuty rozegrane na wysokim poziomie, gotowość do gry w różnych rolach oraz umiejętność odnalezienia się w bardziej wymagających ligach. Pod tym względem jego kariera już teraz jest ciekawsza niż sugerowałby sam bilans reprezentacyjny.
Droga z Brodnicy do Pogoni Szczecin
Pierwszym klubem młodego zawodnika był Gol Brodnica. Około 13. roku życia trafił do akademii Pogoni Szczecin, gdzie rozpoczął poważniejszy etap szkolenia. To właśnie w Szczecinie przeszedł drogę od piłki juniorskiej do seniorskiego futbolu.
Istotnym doświadczeniem było także wypożyczenie do akademii Valencii w sezonie 2019/2020. Taki wyjazd nie gwarantuje automatycznie wielkiej kariery, ale pozwala młodemu piłkarzowi zobaczyć, jak pracują zagraniczne akademie i jak szybko trzeba podejmować decyzje na treningach.
W pierwszym zespole Pogoni zadebiutował w 2021 roku. Przełom przyszedł niedługo później, ponieważ w sezonie 2022/2023 stał się ważną postacią Portowców. W ligowych rozgrywkach wystąpił w 25 meczach według zestawień statystycznych, zdobywając 3 bramki.
To właśnie regularność w Pogoni przekonała selekcjonera Czesława Michniewicza, że warto dać mu szansę w seniorskiej reprezentacji. Szczeciński klub odegrał w jego rozwoju ogromną rolę, bo pozwolił mu uczyć się dorosłej piłki w zespole walczącym o czołowe miejsca w Ekstraklasie.
Transfer do Salernitany i debiut w Serie A
Latem 2023 roku Łęgowski przeniósł się do włoskiej Salernitany. Według informacji podawanych przez Goal.pl transfer opiewał na około 3 miliony euro. Dla Pogoni był to znaczący zarobek, a dla pomocnika szansa na sprawdzenie się w jednej z najbardziej wymagających taktycznie lig Europy.
W sezonie 2023/2024 rozegrał w Serie A 29 spotkań, z czego w 10 pojawił się w podstawowym składzie. Sam fakt regularnej obecności na boiskach włoskiej ekstraklasy należy ocenić pozytywnie, szczególnie że był to jego pierwszy sezon poza Polską.
Nie oznaczało to jednak, że od razu stał się liderem zespołu. Włoska piłka wymaga bardzo dobrej orientacji przestrzennej, dyscypliny taktycznej i szybkiego reagowania po stracie futbolówki. Młody pomocnik musiał rywalizować o miejsce w środku pola i dostosować się do innego tempa gry.
Moim zdaniem właśnie ten etap najlepiej pokazuje, że rozwój piłkarza nie zawsze przebiega liniowo. Transfer do mocniejszej ligi może dać prestiż i doświadczenie, ale czasem ogranicza liczbę minut. Dla zawodnika w wieku 20 lub 21 lat regularna gra bywa ważniejsza niż sama obecność w szerokiej kadrze znanego klubu.
| Etap kariery | Klub lub reprezentacja | Najważniejszy fakt |
|---|---|---|
| Szkolenie | Gol Brodnica, Pogoń Szczecin | Rozwój od lokalnego klubu do akademii Ekstraklasy |
| Debiut seniorski | Pogoń Szczecin | Przebicie się do pierwszego zespołu w 2021 roku |
| Najlepszy okres w Polsce | Pogoń Szczecin | 25 meczów i 3 gole w sezonie 2022/2023 |
| Pierwszy zagraniczny klub seniorski | Salernitana | 29 występów w Serie A w sezonie 2023/2024 |
Wypożyczenia pokazały, czego potrzebuje najbardziej
Po sezonie w Serie A pomocnik został wypożyczony do szwajcarskiego Yverdon Sport. W rozgrywkach 2024/2025 zanotował tam około 29 występów ligowych i strzelił jednego gola. Najważniejsze było jednak to, że otrzymał regularne minuty i mógł odbudować rytm meczowy.
Wypożyczenie nie powinno być traktowane jako krok wstecz. W jego przypadku pełniło raczej funkcję sprawdzianu. Zawodnik mógł grać częściej, podejmować więcej decyzji i pracować nad odpowiedzialnością w środku pola, zamiast ograniczać się do krótkich wejść z ławki.
Kolejny etap przyniósł występy w Eyüpsporze w Turcji. W sezonie 2025/2026 pojawił się na boisku w 26 meczach ligowych i zdobył 2 bramki. To liczby, które potwierdzają jego przydatność, choć nie sugerują jeszcze roli pierwszoplanowego kreatora gry.
Latem 2026 roku wrócił do Polski i został zawodnikiem Motoru Lublin. Według aktualnych danych kontrakt obowiązuje do 30 czerwca 2028 roku i zawiera opcję przedłużenia. Ten ruch może okazać się dla niego bardzo ważny, ponieważ powrót do Ekstraklasy daje możliwość regularnej gry, większej odpowiedzialności i odbudowania pozycji w polskiej piłce.
Jak gra i gdzie może być najbardziej przydatny
Łęgowski najlepiej pasuje do roli pomocnika zabezpieczającego środek boiska. Nie musi być jedynym defensywnym zawodnikiem w drugiej linii, ale dobrze czuje się wtedy, gdy może pomagać w odbiorze, zamykać wolne przestrzenie i szybko przekazywać piłkę bardziej kreatywnym kolegom.
Jego atuty widzę przede wszystkim w mobilności, pracowitości i wszechstronności. Może zagrać jako „szóstka”, czyli pomocnik ustawiony najbliżej obrońców, albo jako „ósemka” odpowiedzialna za łączenie defensywy z atakiem.
Ograniczeniem pozostaje konieczność poprawy wpływu na ofensywę. Od zawodnika grającego wyżej oczekuje się większej liczby kluczowych podań, wejść w pole karne i konkretów pod bramką. Nie oznacza to, że musi nagle stać się strzelcem, ale kilka dodatkowych goli i asyst w sezonie wyraźnie podniosłoby jego wartość.
W Motorze szczególnie ważne będzie to, czy trener znajdzie dla niego stabilną rolę. Ciągłe zmiany pozycji mogą rozwijać wszechstronność, ale utrudniają zbudowanie pewności siebie. W jego przypadku najbardziej potrzebne wydają się regularne występy i jasno określone zadania.
Reprezentacja Polski i dalsze perspektywy
Debiut w reprezentacji Polski nastąpił 22 września 2022 roku w przegranym 0:2 spotkaniu Ligi Narodów z Holandią. Łęgowski pojawił się na boisku w końcówce meczu, zastępując Piotra Zielińskiego. PZPN odnotował wówczas jego pierwszy występ w seniorskiej kadrze.
Był także uwzględniony w szerokiej kadrze Polski na mistrzostwa świata w Katarze. Samo powołanie w wieku 19 lat było sygnałem, że sztab szkoleniowy widział w nim zawodnika o dużym potencjale, nawet jeśli jego rola w pierwszej reprezentacji pozostała ograniczona.
Na dziś bilans w kadrze A jest skromny i wynosi 1 mecz oraz 0 goli. Nie traktuję tego jednak jako zamkniętego rozdziału. Pomocnicy często potrzebują więcej czasu niż napastnicy, aby zdobyć zaufanie selekcjonera, bo ich wartość wynika z wielu mniej widowiskowych elementów.
Najbliższe sezony pokażą, czy powrót do Ekstraklasy stanie się trampoliną do kolejnego wyjazdu zagranicznego. Jeśli zawodnik ustabilizuje formę, poprawi liczby w ofensywie i będzie regularnie grał w Motorze, może ponownie znaleźć się w kręgu zainteresowania reprezentacji.
Najważniejszy wniosek z dotychczasowej drogi Łęgowskiego
Mateusz Łęgowski nie jest jeszcze piłkarzem, którego karierę można oceniać wyłącznie przez pryzmat wielkich transferów. Jego największą wartością pozostaje doświadczenie zdobyte przed 24. rokiem życia, obejmujące Ekstraklasę, Serie A, ligę szwajcarską, turecką oraz występ w reprezentacji Polski.
Patrząc na jego dalszy rozwój, zwracałbym uwagę przede wszystkim na minuty rozegrane w Motorze, rolę w zespole i postęp w działaniach ofensywnych. Jeśli te trzy elementy zagrają razem, pomocnik może jeszcze napisać bardzo interesujący rozdział swojej kariery.