Określenie polej olisadebe jest najpewniej przekręconym zapisem nazwiska Emmanuela Olisadebe, jednego z najbardziej pamiętnych napastników reprezentacji Polski z początku XXI wieku. Pochodzący z Nigerii piłkarz pomógł biało-czerwonym awansować na mistrzostwa świata 2002, a jego historia obejmuje także Polonię Warszawa, naturalizację, sukcesy w Grecji i problemy zdrowotne.
Emmanuel Olisadebe zapisał się w historii Polski przede wszystkim golami w eliminacjach mundialu
- Urodził się 22 grudnia 1978 roku w Warri w Nigerii.
- Do Polski trafił w 1997 roku, podpisując kontrakt z Polonią Warszawa.
- W lipcu 2000 roku otrzymał polskie obywatelstwo.
- Dla reprezentacji Polski rozegrał 25 meczów i strzelił 11 goli.
- W eliminacjach MŚ 2002 zdobył 8 bramek.
- Na mundialu w Korei i Japonii trafił do siatki raz, w meczu z USA.

Od nigeryjskiego Jasper United do Polonii Warszawa
Emmanuel Olisadebe urodził się w Warri i pierwsze piłkarskie kroki stawiał w nigeryjskim Jasper United. W 1997 roku przyjechał do Polski, gdzie podpisał umowę z Polonią Warszawa. Początkowo był dla wielu kibiców anonimowym zawodnikiem z Afryki, ale szybko pokazał, że ma cechy bardzo potrzebne polskiej lidze: dynamikę, przyspieszenie i instynkt napastnika.
W Polonii nie od razu stał się gwiazdą. Pierwszy sezon zakończył z jednym golem ligowym, lecz z czasem jego liczby rosły. Przełom przyniósł sezon 1999/2000, w którym zdobył 12 bramek w Ekstraklasie i pomógł stołecznemu klubowi sięgnąć po mistrzostwo Polski.
To właśnie występy w Warszawie przekonały Jerzego Engela, że Olisadebe może rozwiązać problem reprezentacji ze skutecznym napastnikiem. Patrząc z dzisiejszej perspektywy, decyzja była odważna, ale nie przypadkowa. Naturalizacja nie zastąpiłaby bowiem jakości, gdyby piłkarz wcześniej nie udowodnił jej na boisku.
Dlaczego mógł zagrać dla reprezentacji Polski
Olisadebe otrzymał polskie obywatelstwo w lipcu 2000 roku, a już 16 sierpnia zadebiutował w kadrze w spotkaniu z Rumunią. Debiut miał wymarzony przebieg. Napastnik strzelił gola, a Polska zremisowała w Bukareszcie 1:1.
W tamtym czasie naturalizacja zawodnika na potrzeby reprezentacji budziła sporo emocji. Olisadebe mieszkał w Polsce, grał w polskim klubie i był związany z naszym krajem także prywatnie, ale nie spełniał wszystkich dawnych wymogów dotyczących długości pobytu. Ostatecznie otrzymał zgodę na grę, a jego obecność stała się ważnym momentem w historii polskiego futbolu.
Był pierwszym czarnoskórym piłkarzem, który wystąpił w seniorskiej reprezentacji Polski. Dla mnie najważniejsze jest jednak to, że nie sprowadzałbym tej historii wyłącznie do koloru skóry czy obywatelstwa. O jego miejscu w kadrze zdecydowały przede wszystkim bramki w meczach o punkty.
Eliminacje MŚ 2002 były jego największym popisem
W eliminacjach mundialu Olisadebe stał się podstawowym napastnikiem zespołu Jerzego Engela. Zdobył 8 goli, a jego trafienia miały bezpośredni wpływ na wyniki z Ukrainą, Norwegią, Walią i Białorusią. Szczególnie mocno zapamiętano jego dwa gole w wyjazdowym spotkaniu z Ukrainą, wygranym przez Polskę 3:1.
Reprezentacja zakończyła eliminacje na pierwszym miejscu w grupie i po 16 latach przerwy awansowała na mistrzostwa świata. Olisadebe był symbolem tej drużyny, ponieważ dawał jej coś, czego wcześniej często brakowało: umiejętność wykorzystania jednej sytuacji w polu karnym.
| Okres | Najważniejsze wydarzenie | Znaczenie |
|---|---|---|
| 1997 | Transfer do Polonii Warszawa | Początek europejskiej kariery |
| 1999/2000 | Mistrzostwo Polski z Polonią | Przełom i wzrost pozycji napastnika |
| Sierpień 2000 | Debiut i gol przeciwko Rumunii | Wejście do reprezentacji Polski |
| 2000-2001 | 8 goli w eliminacjach MŚ | Jeden z głównych autorów awansu |
| 2002 | Gol w meczu z USA | Jego jedyne trafienie na mundialu |
Oficjalne archiwum Łączy nas piłka podaje, że w całej reprezentacyjnej karierze wystąpił w 25 meczach i zdobył 11 bramek. To bardzo dobry bilans, zwłaszcza że najlepszy okres przypadł na krótki, intensywny fragment kariery.
Mundial 2002 i kariera po odejściu z Warszawy
Na mistrzostwach świata w Korei i Japonii Polska przegrała z gospodarzami oraz Portugalią, przez co przed ostatnim meczem straciła szanse na awans. W spotkaniu ze Stanami Zjednoczonymi wygrała 3:1, a Olisadebe zdobył pierwszą bramkę. Był to jego ostatni gol w reprezentacji Polski.
Sam mundial nie był dla niego tak udany jak eliminacje. To częsty błąd w ocenie tego piłkarza: niektórzy zapamiętali tylko słabszy turniej i pomijają fakt, że bez jego wcześniejszych goli Polska mogła w ogóle nie znaleźć się na mistrzostwach.
Już w 2001 roku Olisadebe przeniósł się z Polonii do Panathinaikosu. W Grecji grał w Lidze Mistrzów i mierzył się z dużo mocniejszymi rywalami niż w polskiej lidze. UEFA przypominała później, że napastnik zdobył dla Panathinaikosu trzy gole w tych rozgrywkach.
Rozwój kariery zahamowały problemy z kolanami. Po odejściu z greckiego klubu występował między innymi w Portsmouth, Skodzie Xanthi, na Cyprze oraz w Chinach. W barwach Henan Construction zanotował udany okres, zdobywając 24 gole w chińskiej lidze w latach 2008-2010. Karierę zakończył po występach w Grecji.
Jak oceniać jego miejsce wśród polskich piłkarzy
Olisadebe nie miał tak długiej i stabilnej kariery jak Robert Lewandowski, ale takie porównanie nie jest do końca sprawiedliwe. Lewandowski budował pozycję przez kilkanaście sezonów na najwyższym poziomie, natomiast wpływ Olisadebe na polski futbol skupił się głównie wokół eliminacji mundialu 2002.
Jego największą zaletą była szybkość połączona z bezpośrednim stylem gry. Nie potrzebował wielu kontaktów z piłką, żeby stworzyć zagrożenie. Dobrze atakował wolne przestrzenie, potrafił urwać się obrońcy i zachowywał spokój przy wykończeniu akcji.
Moim zdaniem jego dziedzictwo najlepiej opisuje nie liczba sezonów, lecz znaczenie konkretnych momentów. Zdobył 11 bramek dla Polski, ale część z nich padła w spotkaniach, które zmieniły sytuację całej reprezentacji. Dlatego w historii kadry pozostaje piłkarzem krótkiego, lecz bardzo mocnego wpływu.
Jego historia ma też drugi wymiar. Olisadebe pojawił się w polskiej piłce w czasach, gdy rasizm na stadionach był częstym problemem, a część kibiców nie akceptowała czarnoskórego zawodnika w biało-czerwonych barwach. Mimo tego z czasem stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych symboli reprezentacji z początku XXI wieku.
Najważniejsza lekcja z historii Emmanuela Olisadebe
Emmanuel Olisadebe był Nigeryjczykiem z urodzenia i polskim reprezentantem z wyboru oraz piłkarskiego dorobku. Do kadry nie trafił za nazwisko ani za samą procedurę obywatelstwa. Trafił do niej dlatego, że w odpowiednim momencie dawał drużynie gole, których bardzo potrzebowała.
Jeżeli ktoś chce szybko zrozumieć jego znaczenie, powinien zapamiętać trzy liczby: 8 goli w eliminacjach, 25 występów w kadrze i 11 bramek dla Polski. To one najlepiej pokazują, dlaczego jego nazwisko do dziś wraca przy rozmowach o najważniejszych polskich piłkarzach przełomu wieków.