Współpraca z klubem – realna?!

Zaciekawił mnie jeden z komentarzy kolegi Pepela, który brzmi: It is unlikely non season ticket holders will get tickets for this game, membership is available to anyone, details are on our website. We don’t operate a fan club. Kind regards. Jako, że nie jest żadnym poliglotą to wklepałem sobie te 2 zdania do google translatora. Wyskoczyło mi takie coś: Jest mało prawdopodobne, non posiadacze biletów okresowych otrzymają bilety na mecz, członkostwo jest dostępne dla każdego, szczegóły znajdują się na naszej stronie internetowej. Nie prowadzimy fan klub. Pozdrawiam. Teraz powiedźcie mi czy to znowu translator zjebał coś z tłumaczeniem czy nasz klub przypadkiem… nie chce mieć nic wspólnego z żadnym fan clubem… do kurwy nędzy?! Zajebiście! Troszczą się o swoich kibiców jak siemasz Wiktor! Bilety na Brugie beee, FC beee, to co kurwa wolno jak nic nie wolno?! Walczymy dalej? Może ten chujek z box office tylko nas spławił a jak uderzymy w inne drzwi to może coś JEDNAK da się podziałać w temacie FC… Jakie są Wasze opinie? Sorry, ale trochę się zdenerwowałem…

Trawestując pewien cytat z dobrze Wam znanego filmu odpisałbym rudej głowie z box office tak:  „Dobra! To chuj ci w dupę, stary! Ja tu na deszczu, wilki jakieś! Przyrzekaliśmy sobie ten fan club od lat, ale jak nie, to nie!” O! i koniec, kropka!

2 komentarze do wpisu „Współpraca z klubem – realna?!”

  1. Po tytule już miałem nadzieję, że mamy szansę na sukces! Jednak jest słabo, szkoda… Dobrze, że w ogóle odpisali, ale tak czy siak nie urządza to nas w niczym.

    Sprawa biletów była do przewidzenia, ale też sobie trochę lecą w chuja, bo przecież mamy Membery, a oni nas traktują jak zwykłych sucharów. No trudno, zobaczymy co będzie się działo jak bilety będą w sprzedaży, ale cienko to widzę.

    Sprawa FC. Rozumiem, nie zajmują się sprawami fan klubów. Tylko czy Box Office się nie zajmuje czy ogólnie klub? Żadnego nawet kontaktu nie da „Rudy”? Stowarzyszenie obecnie nie ma racji bytu wobec takiego stawiania sprawy przez klub. Najpierw musimy użyć głowy, a ta przyda się do uderzania głową w klubowe mury…

Dodaj komentarz