Turniej w Jaworznie 2018 – relacja

0

Posted by Dajer | Posted in 2018 Turniej Jaworzno | Posted on 19-03-2018, 17:32:25

jaworzno2018_relacja

Kolejny turniej na koncie Toon Army POLAND zaliczony. Tym razem – niecały miesiąc po Trzciance – wybraliśmy się do Jaworzna. W odróżnieniu od Trzcianki na szczęście obyło się bez większych problemów kadrowych i pełna dziesiątka stawiła się do gry w IX Turnieju Fanklubów w Jaworznie.

Rozgrywki rozpoczęliśmy w sobotę rano od dwóch bezbramkowych remisów. Na początek z Barca Veteranos a następnie ze słynnymi „Smokami” z Porto. Trzeci mecz to dość łatwa przeprawa z tzw. rezerwami fanklubu AC Milan. W czwartym spotkaniu grupowym zmierzyliśmy się z Atletico Madryt. Po ciężkim boju zremisowaliśmy 1:1. Ostatni mecz to typowy klasyk: Toon Army Poland vs Manchester United. Pomimo utraty bramki zespół dzielnie walczył i ostatecznie mecz zakończył się podziałem punktów. Było to o tyle istotne, iż jak się później okazało Manchester zakończył rozgrywki na fazie grupowej. Południe jeszcze było przed nami a Manchester mógł spokojnie skupić się na pojedynku swoich pupili z Liverpoolem w Premier League ;-). Tym razem swoje rozgrywki poszczególne grupy grały oddzielnie. Konsekwencją tego było to, że Manchester już miał turniej z głowy na swój mecz ćwierćfinałowy czekaliśmy prawie do godziny 16:00. Tutaj przyszło nam się mierzyć z pierwszym zespołem AC Milan. Niestety osłabieni nie mogliśmy przebić się przez mur Milanu i po wyrównanym meczu przegraliśmy 2:0 tym samym kończąc swój udział w tegorocznym turnieju.

Pomimo wkurzenia na taki obrót sprawy część z nas została na hali, żeby obejrzeć dalsze rozgrywki turniejowe mecz „Srok” z Southampton. Przynajmniej na tym polu nie mogliśmy narzekać. Newcastle pewnie wygrało 3:0 i choć trochę poprawiło nam humor tego dnia. W ten właśnie sposób doczekaliśmy do końca turnieju i jako jedyna ekipa spoza czwórki odebraliśmy dyplomik za tzw. udział z rąk organizatorów. Wszystko to odbyło się przy aplauzie pozostałych ekip, co było miłym akcentem na koniec turnieju.

Wieczorna regeneracja w hotelu to klasyczne Disco Polo (pozdro Marek ;-) ) i małe co nieco herbaty w szklance. Dzięki wszystkim za przybycie do Jaworzna, szczególnie grającym za walkę i postawę na placu. Do następnego!

Toon Army Poland on tour 2018

rozgrywki – grupa A

  • Toon Army Poland – Barca Veteranos 0:0
  • Toon Army Poland – FC Porto 0:0
  • Toon Army Poland – Milan Club Polonia II 4:1
  • Toon Army Poland – Atletico Madryt 1:1
  • Toon Army Poland – Manchester Utd MUSC 1:1

mecz ćwierćfinałowy

  • Toon Army Poland – Milan Club Polonia I 0:2

W finale (po rzutach karnych) wygrała ekipa Milan Club Polonia I, która pokonała naszego grupowego rywala Barca Veteranos.

FILMY Z TURNIEJU


Toon Army Poland – FC Porto 0:0 [fragmenty]


Toon Army Poland – Milan Club Polonia II 4:1 [fragmenty]


Toon Army Poland – Atletico Madryt 1:1 [fragmenty]


Toon Army Poland – Manchester Utd MUSC 1:1 [CAŁY MECZ]


Toon Army Poland – Milan Club Polonia I 0:2 – mecz ćwierćfinałowy [fragmenty]

Turniej w Jaworznie – zapraszamy!

0

Posted by Dajer | Posted in 2018 Turniej Jaworzno | Posted on 01-03-2018, 16:30:55

jaworzno2018banner

Jeśli chciałbyś zagrać w drużynie kibiców Newcastle United lub na żywo dopingować zespół Toon Army Poland na turnieju w Jaworznie to prosimy o kontakt (w komentarzach) lub zapraszamy już 10.03.2018 do Hali Widowiskowo Sportowej MCKiS przy ulicy Grunwaldzkiej 80. HWTL 

Newcastle-Leicester. Jak długo jeszcze?

0

Posted by Dajer | Posted in 2017 Newcastle-Leicester | Posted on 11-12-2017, 15:07:43

nufc-leicester_2017

Dziś bez zbędnego rozpisywania się na temat samego wyjazdu, bo ileż można znosić kolejne porażki bez walki, bez ambicji?… Wielka pompa, świętujemy 125 lat istnienia, oprawy meczowe, telebimy przed stadionem a na boisku ta sama kupa jak dotychczas. Zaczynając od muchołapa na bramce, przez pseudo-obrońców a kończąc na debilach w ataku i samym Rafie, który od tych angielskich śniadań zatracił zmysł trenera i woli tłuc się o utrzymanie niż grać w piłkę. O właścicielu to nawet nie ma co pisać, bo o nim to już wszystko powiedziano. Serwuje nam takie spektakle, że nie da się tego oglądać a jeszcze za to płacić?! Heh wolne żarty. Czas odpocząć na jakiś czas, niech zaczną grać to chętnie przejadę się. Mróz daje po dupie, bilety w cenie dobrej koki a w zamian dostajemy występ jakiś parodystów, jeden wybija na oślep, drugi biega w miejscu a taki Mitro… Heh wiecie ile zagrał w tym sezonie w lidze łącznie? 95 minut… Gratulacje, grajmy dalej protetykami a potem zdziwienie wielkie, że dostajemy w łeb 6 razy na 7 meczów. Dzięki za wyjazd, do następnego!

 

 

Wakacyjne spotkanie z Wilkami ;-)

0

Posted by Dajer | Posted in 2017 Wolfsburg-Newcastle | Posted on 04-08-2017, 17:58:09

wolfsburg-newcastle_2.08.2017

Po 3 latach przerwy ponownie najechaliśmy na Niemcy zobaczyć „Sroki” w akcji. Tym razem padło na miasto Volkswagena, czyli Wolfsburg.

Wyjazd na mecz zaplanowaliśmy około północy z wtorku na środę. Po drodze zabraliśmy kibiców z Łowicza i bez większych problemów (początkowo tylko z klimą ;-0) dotarliśmy do celu. Jako że byliśmy sporo przed rozpoczęciem trochę pokręciliśmy się po okolicy. Blisko obiektów VfL znajduje się Autostadt – „miasteczko koncernu Volkswagen”. Generalnie ciekawe miejsce, ale żeby coś więcej zobaczyć potrzebne były bilety. My jak zwykle „don’t have tickets”, więc zamiast zwiedzać… odsypialiśmy w aucie trudy podróży ;-).

Gdy do meczu było już blisko udaliśmy się pod obiekt, na którym rozgrywano mecz sparingowy. Tam spotkaliśmy 2 fanów Newcastle z Polski oraz… Kubę Błaszczykowskiego, który szedł sobie na stadion na rozgrzewkę. Z innych ciekawych postaci był też Mario Gómez, ale ten dla odmiany nie był zainteresowany kontaktami z kibicami i truchtem szybko przemieścił się na obiekt (w sumie do czego tak się spieszył jak nawet minuty nie zagrał?…). Po kilku chwilach zaczęliśmy wchodzić na sektor gości. Tam ochrona uparła się, że każdy wnosi w kroku racę i dość wnikliwie sprawdzali „te” miejsca ;-). Jaki kraj, taki obyczaj ;-). Na sektorze rozwiesiliśmy nasze flagi (jak się okazało doskonale widoczne w relacji TV z meczu) i mogliśmy w spokoju patrzeć na rozgrzewkę Newcastle United. Na sektorze ostatecznie zameldowało się około 250 osób (wyliczenia z NUFC.com) i w takim gronie dopingowaliśmy „Sroki” w boju z „Wilkami”. Co do samego meczu to raczej bez historii (no może warta zapamiętania była bramka z wolnego, którą zdobył Ritchie). Wolfsburg mocno rezerwowym składem niewiele mógł zdziałać w meczu i ostatecznie przegrał z Newcastle 1:3.

Po meczu poczekaliśmy na piłkarzy NUFC, którzy tego dnia podróżowali autokarem Hannoveru ;-). Kto miał szczęście to zrobił zdjęcie z jednym czy drugim grajkiem. Po wszystkim zawinęliśmy się do centrum miasta na coś do jedzenia i można było ruszać w drogę powrotną. Wtedy okazało się, że auto nie do końca dobrze zniosło podróż do Wolfsbura i czekanie na nas w słońcu na parkingu ;-). Nie mając innej alternatywy jednak ruszyliśmy w stronę Polski. Szło pięknie dopóki nie dotarliśmy na stację benzynową po stronie (na szczęście) polskiej. Tutaj samochód już zbuntował się na dobre, więc… trzeba było szukać innych opcji transportu ;-). Łatwo nie było, ale ostatecznie każdy z nas dotarł do domu, czy to przez Poznań, czy przez Sieradz… Jaka to różnica? ;-)

Na zakończenie tradycyjne podziękowania za kolejny ciekawy trip z przygodami pod banderą „Toon Army Poland” i teraz nic tylko czekać na sprawne auto rozpoczęcie sezonu Premier League!

Division Warsaw on Tour 2017

 obszerny skrót z meczu Wolfsburg – Newcastle Utd (1:3)