Rio Ave – Newcastle

rio ave

No i forma z meczu ze szkockimi ogórami poszła się… zagubiła się w drodze z Newcastle do Rio Ave. Już każdy kajał się w stosunku do siwego durnia a tu taka lipa. Żeby honor ratował nam Shola Drewnoobi? Mistrz. Willow na swoim nienagannym poziomie, więc karny musiał być. Mówiąc szczerze to jestem bardzo ciekawy formy Kebaba i Chonasa (zagrali w pierwszej „11”). Portugalskie wakacje póki co na minus (tamtejsza liga rusza podobnie jak Premier League – w połowie sierpnia). Napastnik potrzebny od zaraz! Ce Ce pa pa to może Dembuś Bafetimbi?

Dodaj komentarz