W Łowiczu bez podium…

W miniony weekend odbyła się druga edycja turnieju kibiców drużyn zagranicznych w Łowiczu. Niestety nie udało się powtórzyć sukcesu sprzed roku i stanąć na pudle. Dlaczego? Składa się na to wiele czynników, o których po trosze poniżej. Zapraszam do lektury.

Do Łowicza grupa Division Warsaw wybrała się koleją. Co tu dużo mówić polska kolej jeszcze wiele lat potrzebuje na modernizację, transformację czy jak tam to nazwać, bo blisko godzinne opóźnienie to lekka przesada… ;-). Przez ten kolejowy cyrk praktycznie z marszu musieliśmy udać się na stadion OSIRu, gdzie dokonano losowania i ustalono kolejność rozgrywania meczów. Tym razem na turniejowej rywalizacji pojawiło się 6 ekip. Oprócz nas były to zespoły Manchesteru Utd, Arsenalu, Liverpoolu, Ajaksu oraz Valencii.

Co do samych meczów to nie będę się za dużo rozpisywał. W swoim czasie będzie można zobaczyć zapis video ze spotkań Toon Army Poland. Przy okazji meczów nie sposób nie wspomnieć o frekwencji TAP na turnieju. Kolejny raz rozmaite kontuzje, zbiegi okoliczności spowodowały, że do gry było tylko 8 zawodników, wliczając już w to kolejny udział w turnieju Urbana oraz jego kolegi. Co turniej to powtarza się sytuacja i ekipa wykrusza się do tzw. stałych bywalców każdego wyjazdu. Szkoda, że nie jesteśmy traktowani poważnie przez resztę, bo nie był to turniej, na którym nie mieliśmy szansy na walkę o coś więcej niż honor.

Po turnieju udaliśmy się do naszego hotelu, który oferował nam 3 gwiazdki. Jak się szybko okazało pokój pokojowi nie był równy ;-) a dodatkowo jeden z nich zamieszkany był już przez pewne stworzonko ;-P. Poradziliśmy sobie i z tym. Wieczorno-nocna posiadówka z „Młodymi Wilkami” w tle trwała dłuugo. W niedzielę po południu opuściliśmy Łowicz, do którego zapewne wrócimy na trzecią edycję turnieju.

Tradycyjnie z kronikarskiego obowiązku dodam, iż turniej wygrała i tym samym obroniła tytuł sprzed roku drużyna Manchesteru United.

Na koniec podziękowania dla obecnych w Łowiczu. Jak zwykle szacun dla Pepela za to, że nie liczy się odległość a fanatyzm ;-). Diego oraz wspomniani wcześniej Urban wraz z kolegą Radkiem – też dzięki za przyjazd. Po turnieju pozostaje niedosyt, ale ci co byli zostawili serce na boisku i za to jeszcze raz wielkie dzięki! Do następnego!

Division Warsaw on Tour 2015

mecze z udziełem TAP

Toon Army Poland – Liverpool FC 3:5
Toon Army Poland – Manchester United 3:5
Toon Army Poland – Valencia CF 2:5
Toon Army Poland – AFC Ajax 2:2
Toon Army Poland – Arsenal FC 2:4

Tabela końcowa

1. Manchester United – 12 pkt
2. Valencia CF – 9 pkt
3. Arsenal FC – 9 pkt
4. AFC Ajax – 7 pkt
5. Liverpool FC – 6 pkt
6. Toon Army Poland – 1 pkt

więcej zdjęć na FB lowicz24.eu – TUTAJ

1 komentarz do wpisu “W Łowiczu bez podium…”

Dodaj komentarz