Tag: Southampton

Chyba już wystarczy…

siwy
Siwy zaczyna swoje minki

DSC_0176

teraz to już kupę robi

konf

na konferencję to szmata nie miała odwagi przyjść…

tabela

tabela prawdę ci powie!


Dobry remis nie jest zły?

Oj chyba nikt nie typuje tutaj remisu ;-). Jak Tomuś twierdzi, że wygramy to nie ma innej opcji. Trzeba zagrać pewne i wysokie zwycięstwo… 1-0!

soton


Siwa choroba nie ustępuje… Southampton 2:0 Newcastle

A w Newcastle nihil novi. Tak dokładnie nihil novi i z góry przepraszam za wstawki łacińskie, ale odkąd poznałem znaczenie pięknych słów „hominem quero” zaczynam zagłębiać się w te mądrości łacińskie, które ludzie potrafią sobie bardzo mocno utrwalić (i to nie tylko w głowie)… ;-). Wracając do dzisiejszej kopaniny meczu to dalej bez pomysłu. Nie wiem ile ten siwy, ślepy człowiek, który udaje menedżera Newcastle potrzebuje jeszcze czasu, żeby ogarnąć kto jest w formie a kto nie. Niech dalej wystawia tych, którym zawdzięcza sukces w ubiegłym sezonie to powalczymy o 15 miejsce przy dobrym układzie tabeli… Przykro to wszystko oglądać. Skoro goli nas jakieś Southampton i to tak zdecydowanie, że gdyby dzisiaj był remis to uznałbym ten mecz za bezczelną ustawkę bukmacherów to o czym tu mowa…  Co dalej? Stoke na wyjeździe? Znowu wpierdol ze 2-0? Potem Wigan i co? 0-0 po beznadziejnej grze? Kolorowo to nie wygląda… Szkoda tylko, że aż tak siwo!!!

meczyk obejrzany u Bartusia. Jedyny pozytyw to dobre piwko, które piliśmy ;-)