8 komentarzy do wpisu „Bramki z meczu Atromitos – Newcastle”

  1. Brawo nasi zawodowcy!
    Brawo dla pana „trenera”
    proponuje zagrać w rewanżu akademią – przecież potem też mamy bardzo ważny i ciężki mecz w lidze!
    Tyle lat czekać na występ w Europie i oglądać takie gówno… To mógł wymyślić tylko Siwy…

  2. Ryan uratował nam wynik, bo gra była bardzo słaba (delikatnie mówiąc). Ten mecz udowodnił jak słabe mamy zaplecze drużyny i kwestia Siwego Cudotwórcy też jest dla mnie wyjaśniona…

    PS Te kwiatki pod newsem: „Dobry wynik do złej gry.” na nufc.pl nadają się na nowy prezesowski wpis. R.

  3. Siwa parodia pokazała swój trenerski nos:-)
    Przede wszystkim należy pogratulować wyboru kapitana.
    Nie ma się co dziwić, że ledwo zremisowali, jak na plac wyprowadza Nas człowiek, który nie był, nie jest i nigdy nie będzie nawet kandydatem na kopacza ;-)

  4. Pany a dla mnie wynik jest dobry :P Dla mnie było to mistrzowsko rozegrane taktycznie, grali rezerwami na pół gwizdka i osiągnęli zadowalający wynik. Ważne jest aby awansować do grupy a w jaki stylu to już mnie to grzeje.

    Carver i Pardew odwalili kawał dobrej roboty z tym meczem osiągnęli to co chcieli. Tylko ten pierdolony paraliż kapitanem to jakaś pierdolona KPINA!!

    PS. mam nadzieję, że nie dostane bana :P

Dodaj komentarz