Siwy: „Francuska kolonia? To przypadek”

Siwy Out!

Siwy jak zwykle zaczyna pierdolić o wszystkim i o niczym. Jaki kurwa przypadek? Uparł się na jeden kraj i bierze wszystko. Z kolejnymi piłkarzami już rozmawia. Mamy piłkarza z Bordeaux, mamy z Nancy, mamy z Montpellier to może jeszcze kogoś z St. Etienne czy Bastii. Trochę mi to przypomina brazylijską Pogoń Szczecin. Jak to się skończyło każdy pamięta. Wzmocnienia wzmocnieniami, ale nowi meczów nie wygrają. Pytanie ile będą potrzebowali czasu, aby zrozumieć o co chodzi Siwemu, gdy mówi o czymś o czym nie ma pojęcia taktyce… Najważniejszą rzeczą dla drużyny z Premier League jest konkurencja – dodał menedżer Srok. Dobrze, że Siwy dodał, że chodzi o zespół PL, bo już myślałem, że przygotowuje się do rozgrywek po drugiej stronie kanału La Manche. Zobaczymy co wyjdzie z tej kolonii francuskiej. Czy dźwigną zespół z dna czy po sezonie sami będą pierwsi spierdalać ze spadkowicza… Póki co mają kredyt zaufania, ale wielkiego entuzjazmu u mnie nie ma. Niech pokażą, że warto było w nich zainwestować!

3 komentarze do wpisu „Siwy: „Francuska kolonia? To przypadek””

Dodaj komentarz