Siwy – 04 zgłoś się!!

Teraz już wiem, że mój artykuł zasłużył na zwycięstwo w konkursie „PS”. Marne to pocieszenie, ale może niektórzy przejrzą na oczy i spojrzą inaczej na Siwego, bo ile można wspominać to 5 miejsce, wygraną z Chelsea w Londynie i wspaniałe wyczyny tego… bleeeeeeeeeee… Papisika. To już nie powtórzy się (za kadencji Siwego na milion procent) a Siwy niestety zakończył ten sezon meczami ze Spurs i Manchesterem Utd na wyjeździe (Siwy pewnie dodałby jeszcze, że transfer Kebaba zdewastował jego taktykę i wszystkie przedsezonowe przygotowania). On już swoje zrobił (przynajmniej tak uważa), czyli utrzymał zespół w lidze. To był jego cel i bardzo niewiele brakuje do realizacji tego wielkiego przedsięwzięcia. Dzisiejszy mecz był podsumowaniem tego jak chce grać Siwy w tym sezonie… Cały czas ten dziad Papiss, Hatem na ławie, Anita nie wiadomo co robi na placu, Willow kryje samego siebie, do tego jakieś Dameciki, klan Ameobich i wyniki są jakie są. Co dalej? Na szczęście przerwa od rozgrywek ligowych i łudzenie się na jakiś marny remis z Villą. Przegrać 0:4 ze słabym Tottenhamem (bo oni strzelili nam tak naprawdę jedną bramkę) to już jakiś sabotaż piłkarzy przeciwko Siwemu. Tak się teraz zastanawiam, że oni chyba specjalnie tak wszystko wpierdalają, aby tylko dać pretekst do pozbycia się siwej pały. No nie wierzę, że cały czas słuchają Siwego i potem tak grają jakby nie mieli jaj. Gdybym wiedział co mnie czeka w tym meczu to wolałbym włączyć sobie tvp1 i popatrzeć na bajeczkę pt. „Pearl Harbor” i całkiem przyjemną facjatę Kate Beckinsale (i nie tylko ;-P) a nie na zdziwioną gębę Siwego z wyrazem twarzy pytającym: co jest, kurwa, przecież w listopadzie udawało się… Taa, udawało się, ale do czasu… Siwy! Co? 04 zgłoś się!!!

8 komentarzy do wpisu „Siwy – 04 zgłoś się!!”

  1. Za jakieś 2 kolejki będziemy przeglądać terminarz w celu sprawdzenia czy rzeczywiście uda się nam te 7-8 punkcików uzbierać, by siwa parodia wszystkiego mówiła, że utrzymała skład w PL. 12-ste miejsce to szczyt marzeń dla nas. Może mi ktoś przypomnieć jakie były cele „planu pięcioletniego” przedstawionego przez LLambiasa?

  2. Siwy to niech spieprza do takiego np Schalke „04” bo widzę celuje w te liczby…
    Niby statystyki pokazywały, że mecz był wyrównany a wynik tego nie odzwierciedla

    Tim Krul – 6 – Pierwsze trzy bramki zostały zdobyte po jego interwencjach. /3 ASYSTY/

    Mathieu Debuchy – 6 – Był bliski zdobycia gola głową w drugiej połowie. /COŚ TAM PRÓBOWAŁ. MÓWIĄC SZCZERZE NA TLE INNYCH DOBRZE WYGLĄDA/

    Mike Williamson – 5 – Nie zdołał się przełamać./PRZEŁAMIE TO SIĘ W KIBLU MOŻE…OUT/

    Steven Taylor – 6 – Kilka kluczowych bloków. /WALCZYŁ, NIE WYMAGAJMY ZA DUŻO PO DŁUGIEJ PRZERWIE/

    Davide Santon – 5 – Nie dawał rady, zmieniony w przerwie. /KAPLICA [*]/

    Vurnon Anita – 6 – Anonimowy. /NASTĘPNY MAGIK/

    Moussa Sissoko – 6 – Pojawiał się i znikał. /WALCZYŁ, BRAKOWAŁO PRECYZJI/

    Yoan Gouffran – 7 – Ukąsił dłonie Llorisa mocnym strzałem. /GOFER PONIŻEJ POZIOMU NIE SCHODZI/

    Luuk de Jong – 5 – Przeszedł obok meczu. /ZAJEBISTE „WZMOCNIENIE” – NAJDUCH!/

    Sammy Ameobi – 6 – Dobrze się ustawiał, ale nie wykorzystywał tego. /CHĘCI BYŁY, ALE ZACZYNA ZAMIENIAĆ SIĘ W BRATA/

    Papiss Cisse – 5 – Nie wykorzystał szansy na początku meczu. /ZABRAĆ PASZPORT I ODESŁAĆ STATKIEM DO SENEGALU/

    Hatem Ben Arfa – 6 – Kilka przebłysków. /NIE MA Z KIM GRAĆ, RÓWNA DO RESZTY… NIESTETY/

    Sylvain Marveaux – 6 – Późno wszedł. /MAŁO GRA A SZKODA, MA POTENCJAŁ/

    Paul Dummett – 7 – Jasny punkt na lewej stronie po zastąpieniu Santona. /DAMECIK NA DESER, TEN TO MAGIK, LATA PO LINI AUTOWEJ WALI BEZ POJĘCIA, JAKI TAM JASNY PUNKT?! DZIWNE, ŻE SIWY STAWIA NA NIEGO PO KILKU JEGO P(A)OPISACH W POPRZEDNICH MECZACH…/

    Siwy – 10 – taktyka dobra, ale zespół nie zrealizował planów taktycznych. Ogólnie całą taktykę zepsuł jakiś czas temu Cabaj odchodząc z zespołu. Siwy teraz nie wie jak grać… Ocena za jego minę na gębie – 0. Mina kota srającego nie przystoi w Premier League!

    • Trochę nie fair wobec De Jonga, bo go można tak samo usprawiedliwić jak Taylora, który nigdy umiejętnościami nie zachwycał, chociaż nadrabia sercem do gry. Poza tym trudno oczekiwać czegoś od De Jonga, gdy dośrodkowania lądowały zazwyczaj na trybunach za bramką, a jedno dobre dośrodkowanie zamieniłby na asystę, gdyby Cisse nie zapomniał, że trzeba trafić do bramki, a nie w bramkarza.

      Dummett dopiero siódmy mecz w Premier League zagrał, a i tak lepiej się spisuje niż Santon ostatnio. Chociaż to akurat trudne nie było…

      • OK. Może przesadziłem z De Jongiem. Jest nowy, potrzebuje czasu, ale mimo wszystko nie sprawia jakiegoś fajnego wrażenia na boisku.
        Dummett to już inna historia. Pewnie jestem do niego uprzedzony. Dla mnie to nie gracz na PL, ale może swoją grą udowodni mi, że się bardzo mylę.

    • Jakby te szpece i mądre głowy oglądały mecze a nie tylko śledziły zmiany na livesports.pl to może i opisy byłyby bardziej rzeczowe ;-)
      Nawet na anglia.goal.pl nadaje się na eksperta ;-)
      Nie no chyba faktycznie marnuje swój talent!!

Dodaj komentarz