
A co to za zamieszanie? – pomyślałem sobie i tak zacząłem myśleć: piątek, wieczór, weekend przed nami, długi weekend przed nami, czas jechać do domu… Hmm… Warszawa wraca do domu, ale nie na Ursynów, Bielany czy Żoliborz, ale trochę dalej… A na Święcie Niepodległości to nie można zostać?…
moim zdaniem warto poświęcić ten kwadrans i posłuchać Krzyśka Przytuły, jeśli ktoś wcześniej tego nie widział
http://www.wspolczesna.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20131108/REG20/131109859
znamy, znamy :)
Eljot co tam się dzieje w tej Łomży, nie nikt nie wiąże przyszłości z tym klubem?…
z klubem jak z klubem ale nikt nie wiąże przyszłości nawet z miastem..