Tag: Brighton

A tymczasem rok temu w Jaworznie…

Rok temu w Jaworznie to czekaliśmy na łatwy meczyk i pewny awans do kolejnej rundy Pucharu Anglii. Tylu kibiców to chyba nigdy w historii nie oglądało meczu jednocześnie. Wynik oraz popisy Willow’a dobrze znacie, więc oszczędzę chłopa i nie będę tu ponownie wrzucał jego wyczynów. Szkoda, że minął okrągły rok a ten paraliż dalej jest w zespole i – do chuja Wacława! – nawet gra regularnie! To jest jednak pewniak Siwego. Pewniak w tym sensie, że jak jest na boisku to możemy być pewni, że szybko odpadniemy z wszelakich rozgrywek pucharowych. Super! Willow dzięki chuju za świetny wieczór 28.01.2012 w Jaworznie!

Brighton w Jaworznie!
tego dnia negatywny doping niósł się po całym Jaworznie ;-)


Megasensacja! „Sroki” odpadają z Pucharu Anglii!

Cóż za niespodzianka! Kto by pomyślał, że możemy odpaść z Brighton?! Przecież nic a szczególnie nasza forma nie wskazywało na to! Rok temu 1-0 a teraz to było za mało… Nasi byli – jakby to powiedział Adi – pewni jak … hmmm… chuj?! W sumie dobrze, że oglądałem to w domu ze względu na chorobę, bo to kurwa już słów brakuje na to, co się dzieje. Przyrost kibiców błagających o zmiany w klubie w myśl hasła „Pardew Out” jest wprost proporcjonalny do tego, jakie Siwy serwuje nam spektakle co klika dni. Dosłownie dreszczowce. Wjebią nam czy oszczędzą? Nisko czy może pogrom? Utrzymamy się czy może zjebiemy z hukiem? Wstyd to kurwa przyznać, ale myślę sobie, że jak już mamy ten puchar z głowy to może teraz wypadałoby skupić się na wygraniu Ligi Europy utrzymaniu się w lidze? Z Siwym może być to wyzwanie i ciężka batalia do ostatniej kolejki a w ostatniej kolejce liczenie punktów, bramek i z każdą minutą inna sytuacja w tabeli… Coś mi się tak zdaje, że przerabialiśmy już ten thriller i wcale nie skończył się happy endem :-/

składy

to ja tu łączę kompa z TV, żeby obejrzeć nasze zwycięstwo…

SAMSUNG

… ale widząc, kto jest kapitanem zacząłem wątpić…

Brighton

… a reszta niech pozostanie milczeniem…


Będzie powtórka z rozrywki? ;-)

willow

Tak pomyślałem sobie, że przydałoby się trochę ostudzić emocje związane z jutrzejszym meczem. W końcu gramy z Brighton no i mamy w obronie pana Williamsona. Wypadałoby przypomnieć wyczyn jednego z naszych ulubieńców. Nie powiem, Jaworzno rok temu trochę nasłuchało się o tym nikczemniku. Jak będzie teraz? Wierze, że chujoza nie pojawi się na placu tym razem nie będziemy musieli wstydzić się za jego nieudolne próby interwencji ;-).


Mike Williamson w akcji! Jest dobrze! ;-)


Sobota w Tortilli!

Tortilla Factory

Jutro zaczynamy batalię o Puchar Anglii. Jako że liczymy na szybką kompromitację jak rok temu końcowy sukces, toteż nie może zabraknąć naszej obecności przed odbiornikiem TV. Mecz jest na programie ITV1, więc wyboru dużego nie było. Zajrzałem na stronę Bradley’a i transmisja jest, tyle że z dopiskiem internet transmission, a więc chuj a nie transmisja mogą być kłopoty z dobrym odbiorem. Pozostaje nam tylko Tortilla, która te kanały ogarnia na swoich dekoderach. W takim razie jutro, godzina 13:30, Tortilla Factory na Wilczej. Pełny skład tak jak na Evertonie mile widziany (ja tu się leczę wódką z pieprzem najlepszymi proszkami jakie są na rynku, aby tylko jutro dotrzeć). Do zobaczenia. Puchar jest nasz! Ten puchar do nas należy!