Tag: Tottenham

Pakt z Siwym zawarty. Razem po kasę!

Betclic

Uskrzydlone „Sroki” a obok zdjęcie wiecznie zablokowanego Papissa. No tak nie może być. Raczej nikogo to nie zachęci na postawienie na Newcastle. Zadziała podświadomość: jacy oni uskrzydleni jak chłopina na zdjęciu wygląda jakby właśnie z metra nie trafił do bramki… Dlatego Prezes postanowił zrobić szczegółową analizę tego meczu. Pod prezesowską lupę trafiły oba składy. Zajrzałem tu i tam (jak to mam w zwyczaju) i poczytałem na forach, co piszą o tym meczu, jakie są typowania, przewidywania i mówiąc szczerze… chuja z tego wywnioskowałem. Na szczęście Prezes posiada kilka tzw. kalkulatorów opierających się na rachunku prawdopodobieństwa i po wpisaniu odpowiednich danych program wypluwa mi gotowe wyniki. Prosta sprawa. Dzisiaj też to zrobiłem. Cyk i mam. Wychodzi, że… remis? Nawet dobrze się składa, bo od dawna poluje na remis a jak już się pojawił to przebywałem akurat w Jaworznie (kto nie pamięta słynnego „ale to nie wszystko”…). Tym razem trzymam rękę na… yyyy… na pulsie oczywiście i niczym wróżbita Maciej przepowiadam Wam, że remisowo dzisiaj będzie, oj remisowo. Eljot Siwy to potwierdza i to jest święte :-D. Ok. Zatem logowanie bach. Memory, find, Newcastle. I wszystko jasne! Poszło :-).

Swoją drogą to powinienem być klientem VIP, bo tyle co ja tu wpierdalam daję zarobić bukom na samym Newcastle to chyba nikogo więcej już nie ma ;-). Siwy liczę na Ciebie. Pamiętaj: razem po kasę. Umowa stoi!

tott-nu-betclic

to może teraz ten remis wpadnie? ;-)

tott-nufc-goal

ci jak zwykle typują odwrotnie, ale to już ich problem

i na koniec wyciąg z typerka odnośnie meczu tsssssSpurs – Newcastle

1 users guessed 0-0 (14%)
1 users guessed 0-1 (14%)
1 users guessed 1-1 (14%)
1 users guessed 1-2 (14%)
3 users guessed 2-1 (42%)


Wspólne oglądanie meczu z tssssssSpurs!

Player

Po długiej i wkurwiającej tułaczce sprzed tygodnia tym razem nie ryzykujemy oglądania meczu w Bradley’u, Warce czy Tortilli. Widzimy się w restauracji Player (ul. Marszałkowska 140), gdzie mamy zaklepaną rezerwację. Miejsce wygląda przyjemnie, choć może za dużo w nim fantów związanych z Milanem, ale przynajmniej nie ma tłumów i amatorów jajowatej piłki! Startujemy o 13:45, więc zapraszam troszkę wcześniej. Wariat nr 1  – rzuć na chwile te swoje ciastka w kąt, zakładaj magiczny płaszcz i  szybko do Player’a. Wariat nr 2 – zapewne sesje nagraniowe już skończone, więc do tramwaju i na mecz! Reszty chyba zapraszać nie trzeba, bo wiedzą gdzie i o której mają się stawić ;-). Do zobaczenia!


Postawił trzy funty i już cieszył się z 500 tysięcy! Tylko przez moment…

Ciągle narzekam, że Siwy okrada mnie z kasy i jest w zmowie z bukami, ale historia poniżej udowadnia, że jednak inni to mają jeszcze gorzej! Jebać buki i całą mafię sędziowską!

Przyjęło się mówić, że samobójstwo to przejaw największego tchórzostwa, ale gdybyśmy zamienili się na życia z pewnym kibicem, to rozważylibyśmy każdy wariant. Koleś postawił trzy funty, do wygrania miał pół miliona i… był blisko. Cholernie blisko – jak wy teraz od ekranu komputera albo wasze stopy od podłogi. W zasadzie przez sekundę, może dwie, te pieniądze były jego. A potem spotkał go zimny, bardzo zimny prysznic.

Gdyby obok leżał nóż, pewnie nigdy byście o tej historii nie przeczytali. Tak szybko zarobić kupę kasy i jeszcze szybciej ją stracić… Widzimy ten ból, dobrze, że tylko oczami wyobraźni.

Ów kibic to klient firmy Ladbrokes, który obstawił absolutnie – wydawać by się mogło – nierealne wyniki. Na jednym kuponie znalazł miejsce dla Brentfordu, remisującego 2:2 z Chelsea, wygranej Oldham z Liverpoolem w stosunku 3:2, a także przewidział poprawnie rezultat spotkania Saint Mirren – Celtic Glasgow (3:2). Nie wiemy, czy jego poczynaniami kierowały bliżej nieokreślone środki odurzające czy może założył się z kumplem o to, kto wytypuje głupsze wyniki. Wiemy za to, że czuł już zapach pieniędzy, a dziś nozdrza drażni mu woń ogromnej porażki.

Co nie weszło? Jeden mecz – Leeds kontra Tottenham. Postawił 3:1 dla gospodarzy, skończyło się 2:1, ale… W ostatniej akcji meczu wydarzyło się to…

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=xw7h5XV-8nI&feature=player_embedded[/youtube]

PS. Po dłuższym zastanowieniu uznaliśmy, że jednak targnięcie się na własne życie nie wchodziłoby w grę. Co najwyżej trochę byśmy się pocięli…

Dobre nie powiem… To tak, jakby wygrać 6 w totka a potem okazało się, że losowanie było nieważne ;-)


TAP vs tssssssssssssSpurs [Trzcianka 2013] – skrót!

Na początek skrót pierwszego meczu z Tottenhamem. Zapraszam do oglądania i oceny poczynań na boisku.

TAP – Tottenham 1:2