Zloty – komu są nie na rękę?…

W zasadzie godziny dzielą nas od wyjazdu na kolejny zlot kibiców Newcastle United. Niestety niepokoją mnie sygnały docierające z „najlepszej i jedynej” strony NUFC.PL.  Nie wiem dlaczego osoby wyraziście przedstawiające swoje poglądy są tam niemile widziane. Nie wspominając już o haśle: „Pardew Out”, które u kilku osób wywołuje opryszczkę narządów płciowych! Co to za czasy, że nie można napisać, że coś mi się może nie podobać w trenerze, kilku piłkarzach, działaczach?! Użycie kilku mocniejszych słów kończy się kwiatkami w stylu:

sycylijczyk
I Teraz pytanie.
Jak można jechać na zlot z taką bandą szczeniaków

Fan Michaela
sycylijczyk jak moga jechac na zlot ludzie, ktorzy ciesza sie jak Newcastle przegrywa.

MUCHA
bo w byciu kibicem NUFC najwazniejsze sa zloty. Nie jezdzisz chujowo kibicujesz…

sycylijczyk
MUCHA a co ty myślałeś od paru lat to samo, zamiast zachęcać do zlotów to jest typowe zniechęcanie. Bo jesteś cwelem pedałem jebanym internetowym napinaczem bo nie ma Cie na zlocie. I nie masz prawa nazywać sie kibicem PARDEW OUT i huj ma być cisza inaczej jesteś cwelem.

borys
Ty go straszysz czy ja jeszcze nie wytrzezwialem:-D???
i teraz pomysl jak to zniechceca potencjalnych nowych zlotowiczow:-)

Nie wiem po co to wprowadzanie psychozy strachu? Tworzenie sztucznych podziałów? Napiszesz coś nie po myśli większości to od razu jest odzew. Aha! Jeździsz na zloty? To teraz napiszę, że nie warto tam jeździć, bo tam same chamstwo, wywyższanie się i licytowanie na zasługi. Nie wiem po co używane są argumenty typu: jeździsz na zlot i uważasz się za lepszego? Ja też mam pisać siedzisz w domu, szczekasz dupą i uważasz się za kozaka? Do czego to ma prowadzić? Myślałem, że zloty są dla każdego, kto ma ochotę i czas posiedzieć z innymi kibicami Newcastle. Jednak skoro na „jedynym i słusznym” forum robi się takim zjazdom czarny pijar, że piją, że palą a do tego gwałcą i palą okoliczne wioski to jak ktokolwiek może się skusić na taki wyjazd? Dziwnym trafem ten, kto mimo wszystko zaryzykuje i przyjedzie potem nie może nadziwić się jak to wszystko przedstawiane jest przez osoby, co w dupie były itd… Zapewne po Solinie będzie podobnie! A do krzykaczy mam jeden komunikat: tak, tak, będziemy tam pić na umór, palić wszystko, co się da a Pardew od nas usłyszy tyle, że osiwieje mu ostatni włos! :-) Do zobaczenia niebawem!

8 komentarzy do wpisu „Zloty – komu są nie na rękę?…”

  1. Co Ci nie pasuje w pracy moderatorów? Czasami mam wrażenie, że wszystko Dajer ci nie pasuje na nufc.pl

    Co to tekstów na nufc.pl to wyzywanie innych za gorszych, pikników itp. dlatego że nie jeżdżą na zloty, albo nie chodżą na mecze do barów tez nie jest dobrym rozwiązaniem, bo zamiast łączyć fanów na stronie taka licytacja jedynie jeszcze bardziej dzieli użytkowników.

    • Zapytaj Serrano to Ci powie.
      To jest przykład samowoli. Innych banują za rzucenie w komentarzu kurwy czy chuja a sam niewiele lepiej popisał się w jednym z newsów. Nie chodzi mi o to, jakie prywatne ma poglądy, ale podobno „moderator powinien dawać przykład…”.

      czy mi wszystko nie pasuje na nufc.pl ?
      Bez przesady. To, że o czymś mówię głośno (już tak mam) nie oznacza, że nic mi się nie podoba. Nie wiem skąd takie podejście do sprawy. Napisałem, co mi leży na wątrobie to dostaje odpowiedź: nic ci się nie podoba…

      Nie wiem, gdzie widzisz te wpisy wyzywających innych od gorszych, bo nie jeżdżą na zloty… a nie jest przypadkiem odwrotnie?
      jeździ na zlot to pewnie pije, licytator, chwalipięta, nie mający życia poza NUFC, nie mający rodziny… Przecież to niedorzeczne… Już to gdzieś pisałem, ale – litości – z powodu, tego, że jeżdżę na zloty to nie zamierzam się z tym ukrywać.
      Wali mnie to, czy napiszą na mnie licytator, czy szczekający piesek a niestety na nufc.pl jest przyzwolenie na nazywanie zjazdowców „szczekającymi pieskami” i to wszyscy za to odpowiadają – ci co mają władzę: i Marcin i pozostali moderatorzy!…

      • Dajer niejednokrotnie widziałem newsy gdzie były teksty z licytowaniem, że ja jestem lepszy bo byłem na zlocie czy na St. James’ Park, taka prawda.

        Głównym „moderatorem” na stronie jest niby Papug i każdy wie jak on się tym zajmuje.

        W necie nie chce mi się rozpisywać, będziemy na zlocie to pogadamy na ten temat.

        • Spoko. Na pewno pogadamy.
          Co do licytowania to najlepiej mieć konkretne przykłady. Ja na pewno nie będę siedział cicho, gdy ktoś pisze: „myślisz, że jesteś lepszym kibicem, bo gdzieś pojechałeś?” NIE. Nie jestem lepszym kibicem, może nawet i gorszym, bo może ty znasz skład naszej drużyny z finału pucharu Anglii z 1955 roku, ja nie znam. Tylko co to za argument (jedyny jaki widzę): sam nie jeżdżę i jeszcze jebie tych, co jeżdżą, wypisując co się tam „prawdopodobnie dzieje”

          No a Papug? Na zjazdach praktycznie niewidoczny, ale pierwszy do napisania jakie to orgie się tam odbywają. O jego moderowaniu to już lepiej nic nie pisać, bo szkoda nerwów moich i innych z DW…

Dodaj komentarz